Bookstore p-power

W 1984 roku w bilansie (rachunku) handlowym pojawiła się nadwyżka rzędu 1,5 mld USD (dolarów amerykańskich) (rekordowy eksport węgla kamiennego – 43 mln ton), spadła inflacja, wzrósł o 12 % dochód narodowy. Początkowy optymizm musiał jednak ustąpić pod naporem faktów. Po chwilowym ożywieniu tendencje rozwojowe opadły, a wzrosła niestety nierównowaga zewnętrzna i wewnętrzna. Paradoksalnie pozytywne efekty były prawdopodobnie skutkiem dyscyplinującego działania stanu wojennego, który uspokoił strajki i przestoje ubiegłych lat, zaś nie reformy gospodarczej, która była wadliwa już w założeniu.



Chciałbym się zapytać nie tylko o powody, które legły u podstaw koncepcji, że PAK ma być wykupiony przez KGHM Polska Miedź S.A. Nie chcę używać pojęć, które zaczynają krążyć, a może nie do końca są adekwatne, ale przynajmniej mówią o pewnym charakterze tego przedsięwzięcia, że jest to forma renacjonalizacji. Chciałbym się więc dowiedzieć, jakie są tego powody i jaki ma to przynieść efekt nie tylko dla PAK-u, ale i samego przedsiębiorstwa KGHM Polska Miedź S.A.

Zastanawia mnie fakt czy można nazwać rzeczy ekologicznymi takie jak wyroby z drewna bookstore p-power handlować nimi pod przykrywką ekologii. Produkujemy je z drewna więc zużywamy drewno, czy to jest ekologiczne działanie, a ponad to podczas produkcji musimy zużywać energię. W końcu wytłoczenie czegoś z drewna nie przychodzi tak łatwo. A jak nam wszystkich wiadomo energia to nie na korzyść ekologii, no chyba, że z konwencjonalnego źródła. Pannica przyjemna ciekawie wykrzykuje kolorowe wiatraczki.