Kajaki mazury
Do pałacu, od strony portyku prowadziło wejście przez centralnie usytuowany westybul. Po jego obu stronach znajdowały się pomieszczenia mieszkalne. Za kajaki mazury znajdował się perystyl zbudowany na planie koła, przekryty kopułą. W głębi, po stronie lewej od wejścia Dioklecjan nakazał wznieść świątynię Jowisza. Naprzeciw niej znajdowało się wzniesione jeszcze za życia cesarza mauzoleum. Była to budowla na planie ośmioboku, otoczona kolumnadą.
Niemal w tym samym momencie zerwał się Robert i skierował swą strzelbę w zupełnie innym kierunku. Strzał jego huknął równocześnie ze strzałem myśliwego, tak, że można było mieć wrażenie, że to jeden strzał. — Mam go! — krzyknął Kurt i skoczył ku zwierzęciu, które ustrzelił, lecz już przy drugim kroku stanął przestraszony. — Do pioruna, co to jest? — zaklął. — To nasz Leśnik! — odpowiedział jeden z gajowych. — Na Boga, to Leśnik! Zastrzeliłem Leśnika! To już nie jest strzał psi, lecz prawdziwie świński! Coś podobnego jeszcze mi się w życiu nie zdarzyło. Pannica przyjemna ciekawie wykrzykuje kolorowe wiatraczki.